Kiedy zaczniemy inwestować w naszą demokrację

Demokracja skandaliczna
Dramat wyborów samorządowych to skutek zagłodzenia i zaniedbania polskiej demokracji. A nikt nie rodzi się demokratą. I żaden ustrój nie jest dany na zawsze.
Awaria w PKW stworzyła efektowny spektakl, zirytowała polityków, których los się ważył, sfrustrowała dziennikarzy, którzy nie mogli sprawozdawać wyborów, jak zamierzali, i skompromitowała wielu komentatorów.
Krystian Maj/Forum

Awaria w PKW stworzyła efektowny spektakl, zirytowała polityków, których los się ważył, sfrustrowała dziennikarzy, którzy nie mogli sprawozdawać wyborów, jak zamierzali, i skompromitowała wielu komentatorów.

Wybory samorządowe niewiele zmieniły i mało nam powiedziały. Wyniki sondaży za bardzo różnią się od wyniku głosowania, żeby odpowiedzialnie wyciągać wnioski co do woli różnych grup wyborców. Za dużo jest głosów nieważnych i za mało wiemy o przyczynach nieważności, by mówić choćby, kto wygrał. Wiemy tylko, kto zdobył ile ważnych głosów, kto ma ile mandatów i posad.

Wygląda jednak na to, że relacje między PiS i anty-PiS są w zasadzie stabilne, potwierdziła to także druga tura wyborów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj