Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Jak skutecznie wspierać potrzebujących

Enrique Castro Mendívil

W 2000 r., gdy państwa ONZ podpisywały Deklarację Milenijną, która miała zainspirować świat do walki z ubóstwem i głodem, Polska była jeszcze krajem średnio zamożnym. Od tamtego czasu wiele się zmieniło, i na świecie, i u nas. Żyjących w skrajnej biedzie, za niewiele ponad dolara dziennie, jest dziś na Ziemi o połowę mniej. Do realizacji innych zamierzeń jeszcze daleko. Liczbę dzieci umierających przed 5 urodzinami udało się zmniejszyć na świecie o połowę, lecz nie o dwie trzecie, co było celem. Nadal nie każde afrykańskie dziecko otrzymuje choćby podstawową edukację.

Zmienił się jednak sposób myślenia o problemach globalnego Południa. Dziś nie wypada już mówić o „pomocy” dla biednych krajów, lecz o „współpracy rozwojowej”, z której korzystają obie strony. Polska dotychczas w niewielkim stopniu uczestniczyła w tej dyskusji i w samej pomocy. Z budżetu państwa przeznaczamy na ten cel kilkakrotnie mniej niż tzw. stare kraje Unii. Czy czas już, byśmy – dawniej korzystający z pomocy, a dziś członkowie ekskluzywnego klubu bogatych, jakim jest Unia Europejska – zaczęli, jako państwo i jako obywatele, robić więcej? Byśmy budowali dobrobyt i demokrację nie tylko u siebie? A jeśli tak, to komu i w jaki sposób potrafimy pomóc? Między innymi na te pytania szukamy odpowiedzi w tym informatorze.

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną