Kraj

Dwie konwencje

Tydzień w polityce według Paradowskiej

Inauguracja kampanii Dudy to było naprawdę mocne uderzenie, przy którym posiedzenie Rady Krajowej Platformy udzielającej poparcia Bronisławowi Komorowskiemu praktycznie nie zaistniało.

W trakcie sejmowej awantury o ratyfikację konwencji zwanej antyprzemocową prawie niezauważone zostało wystąpienie posła Krzysztofa Szczerskiego z PiS (profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego), który po przegłosowaniu ustawy powiedział z sejmowej trybuny, a więc jak najbardziej oficjalnie, że jego partia uznaje ratyfikację konwencji jako niezaistniałą. Ot, tak po prostu. W ten sposób budowa kolejnej RP wkroczyła w nowy etap. Prawa nawet nie trzeba zmieniać, jak rozumiem, będzie się je uznawać za niezaistniałe.

Polityka 7.2015 (2996) z dnia 10.02.2015; Komentarze; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwie konwencje"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021