W sieci prowokacji

Kto podłożył świnię Andrzejowi Dudzie i wyciągnął mu dawną przynależność do Unii Wolności, a do tego dołożył teścia pochodzenia żydowskiego? Nie powinno się tak robić. Unia Wolności, Żydzi – niby nic złego, a jednak nieładnie tak mówić o człowieku. Andrzej Duda nie wspominał przedtem, że należał do Unii Wolności, ale u nas to nic nowego. Nie on jeden zapomniał, że należał do partii. Kilka milionów zapomniało. Polska pełna jest byłych członków. Nie jest w dobrym tonie o tym przypominać.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj