Wyrok w sprawie mafii pruszkowskiej – dowód na niemoc organów państwa
Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że niższa instancja ponownie zajmie się sądzeniem gangu. Dlaczego zadowoleni z tego werdyktu są zarówno prokuratorzy, jak i gangsterzy?
Wojciech Matusik/Gazeta Krakowska/Forum

Sąd cofnął do ponownego rozpatrzenia 89 zarzutów z aktu oskarżenia, chociaż mógł sam zmienić zaskarżony wyrok, przeprowadzić we własnym zakresie dodatkowe postępowanie dowodowe i zakończyć sprawę wyrokiem. Wybrał mniejszą odpowiedzialność, a to oznacza, że część zarzutów przedawni się i już nigdy nie zostanie osądzona. Stąd radość niektórych oskarżonych. Radość prokuratury wynika z faktu, że Sąd Apelacyjny uznał jej argumenty za zasadne. Przynajmniej częściowo.

Karalność niektórych czynów już się przedawniła podczas pierwszej odsłony procesu, który ruszył w 2006 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną