Podręcznik przepraszania

Polska znowu znalazła się w kleszczach. Z Zachodu atakuje FBI – najpotężniejsza agencja śledcza na świecie, a od Wschodu zbliża się zmotoryzowana szpica skórzanych ludzików Putina na swoich stalowych rumakach. (Ja bym ich wpuścił, a za nimi naszych motocyklistów i policję). Nic dziwnego, że nasz kraj – mocarstwo regionalne, lider Europy Środkowo-Wschodniej, największy eksporter jabłek i pieczarek – zadrżał w posadach.

Zacznijmy od pana Comeya, który – przyznajmy – chciał dobrze, mówiąc o tym, z jaką łatwością zdrowa moralnie jednostka może okazać się słaba i przejść na stronę niemoralnej większości, ale przykłady dobrał fatalnie, wymieniając jednym tchem Holocaust, hitlerowskie Niemcy i okupowaną Polskę.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj