Wasza Stonoga
Zbigniew Stonoga
Jakub Wosik/Reporter

Zbigniew Stonoga

Od lat tkwi zawieszony między dobrem a złem. Bo Zbigniew Stonoga, chociaż nie szczędzą mu dzisiaj epitetów: kreatura, chuligan czy wielokrotny przestępca, nie jest przecież skończonym draniem. Pomaga biednym, łoży na sieroty, a wdowie po Andrzeju Lepperze podarował terenowy samochód. Przynajmniej sam tak twierdzi. Łatwo się wzrusza. Kiedy opowiada o swojej filantropii, oczy mu łzawią. Ale łzy znikają, kiedy z satysfakcją ujawnia, że nagrywa gości, których zaprasza do swojego gabinetu w autokomisie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj