Stojaczek z kaktusem

Kuri kuri pasarenia, para paniana, mea neli, o troka troka besamija, para paniana me kudele. Tak z grubsza zapamiętałem do dziś dla mnie abstrakcyjne słowa nigeryjskiej, a może boliwijskiej albo jeszcze jakiejś innej piosenki ludowej, którą radiowęzeł Zakładów im. 22 Lipca (d. E. Wedel) codziennie dołączał do życzeń w trwającym na okrągło konkursie na socjalistycznych przodowników pracy. Był 1955 r., miałem 18 lat i woziłem herbatniki z fabrycznej piekarni do działu pakowaczek.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną