Kraj

Prawdzie trzeba pomagać

Bronisław Komorowski o przegranej i nadziejach związanych z jesiennymi wyborami

„Uważam, że moja pięcioletnia prezydentura była wyjątkowo aktywna. Świadczą o tym wszystkie dane obiektywne pozwalające na porównanie z innymi prezydentami”. „Uważam, że moja pięcioletnia prezydentura była wyjątkowo aktywna. Świadczą o tym wszystkie dane obiektywne pozwalające na porównanie z innymi prezydentami”. Leszek Zych / Polityka
Prezydent RP Bronisław Komorowski o przyczynach swojej przegranej, celach wrześniowego referendum, groźbie prawicowego monopolu i wadze nadchodzących wyborów parlamentarnych.
„Ja w jakimś stopniu wyszedłem spod ręki Tadeusza Mazowieckiego i tak jak on uważałem (...), że trzeba dbać o to, aby istniał przyjazny, ale jednak konsekwentny rozdział Kościoła od państwa”.Piotr Król/Forum „Ja w jakimś stopniu wyszedłem spod ręki Tadeusza Mazowieckiego i tak jak on uważałem (...), że trzeba dbać o to, aby istniał przyjazny, ale jednak konsekwentny rozdział Kościoła od państwa”.

POLITYKA: – Panie prezydencie, dlaczego pan przegrał wybory?
Bronisław Komorowski: – Było kilka powodów. Na pewno ujawniła się wśród wyborców chęć ukarania rządzących. A ja zostałem uznany za część obozu władzy. Cóż, nie mam umiejętności odcinania się od swojego środowiska i nigdy już jej nie posiądę. Drugie zjawisko, wcześniej niemal zupełnie niedostrzegane, nazywa się Paweł Kukiz. Skala braku akceptacji dla rzeczywistości w Polsce, wyrażona w wyborach, zaskoczyła wszystkich.

Polityka 27.2015 (3016) z dnia 30.06.2015; Temat z okładki; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawdzie trzeba pomagać"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021