Błędy i wypaczenia
Przed tygodniem obruszyłem się na zwrot „Całe to towarzystwo powinno już dawno przestać rządzić w Polsce”.

Nie wypowiadam się o treści (bo ta jest jasna), tylko o formie, gdyż podejrzewam, że arogancki, pogardliwy zwrot „całe to towarzystwo” nie kojarzy się dziś z tym, z kim kojarzyło się ludziom mojego pokolenia: z językiem Andrieja Wyszyńskiego – stalinowskiego prokuratora, jednego z największych zbrodniarzy komunistycznych, autora i praktyka „teorii” o prymacie polityki nad prawem, zwolennika poglądu, że przyznanie się do winy jest najlepszym dowodem, twórcy teorii o „fizycznym oddziaływaniu” (torturach) w trakcie przesłuchań.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj