Tęczowy Dom
Decyzją Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych żadnemu ze stanów USA nie wolno odmawiać rejestracji związków małżeńskich par homoseksualnych.

Biały Dom stał się w piątek 26 czerwca tęczowy. Trudno przecenić wagę tego wydarzenia. Wprawdzie USA nie są ani pierwszym, ani nawet dwudziestym państwem, które odrzuciło dyskryminację osób homoseksualnych, zezwalając im na zawieranie małżeństw, tak jak osobom heteroseksualnym, jednak co Ameryka, to Ameryka.

Skoro to najpotężniejsze, a jednocześnie najbardziej obyczajowo konserwatywne spośród dużych państw Zachodu zdecydowało się na ten krok, można uznać, że w świetle współczesnych standardów wolności i równości zasadą jest, iż w wolnym świecie możliwość zawierania małżeństw mają wszyscy ludzie, którzy tego pragną, bez względu na orientację seksualną, płeć i różnicę płci bądź brak tej różnicy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj