Zalewajka
Jeśli dorosły człowiek ma mentalność trzykołowego rowerka, to nie musi się załamywać. Takie zrządzenie losu powinien obrócić na swoją korzyść.

Wystarczy marynarka albo żakiet i już może na przykład zostać senatorem RP. Wysiłek żaden, a utrzymanie na cztery lata zapewnione. A nawet na dłużej. Ale w końcu mnóstwo ludzi nic nie wie i z tego się utrzymuje. Mówmy zatem o konkretnej sprawie.

Senat. Debata na temat in vitro. Wszyscy już znamy na pamięć to otwieranie piekielnych wrót, onanizm uprzedmiotowionych mężczyzn i dzieci cierpiące przez całe życie na syndrom ocaleńca z powodu „śmierci” rodzeństwa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj