Tydzień w polityce według Paradowskiej

Kopacz listy pisze
Nowy prezydent zaprzysiężony.

Za nami dzień euforii, w którym jedni twierdzili, że „imię jego czterdzieści i cztery”, inni, że zjawił się zbawca, kiedy w Pałacu Prezydenckim witano go jak „w domu”, kiedy niepokorni pokornie padli na kolana w morzu wazeliny. Prezydent będzie zdawał egzamin z zapowiedzianej budowy „wspólnoty szacunku”, co jest zadaniem niemałym nawet dla kogoś, kto mieni się niezłomnym i uważa, że skoro nazywa się Duda, to mu się wszystko uda. Taki to prezydencki bon mot, coś jak „wyszło Szydło z worka”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj