Jakie mogą być powyborcze scenariusze

Loteria wyborcza
Przed najważniejszymi od wielu lat wyborami wiemy niewiele, choć sondaże ukazują się co chwilę. Wiemy niewiele, mimo że zwycięstwo PiS nad Platformą wydaje się pewne. To ostatni akord długiego wyborczego sezonu.
Zielona wyspa Ewy Kopacz odpłynęła w dal – takie chyba miało być przesłanie konferencji Beaty Szydło, która w Swolszewicach puściła na wodę tratwę wyłożoną trawą i wiozącą tablice ze spisem rządowych „porażek”.
Adam Chełstowski/Forum

Zielona wyspa Ewy Kopacz odpłynęła w dal – takie chyba miało być przesłanie konferencji Beaty Szydło, która w Swolszewicach puściła na wodę tratwę wyłożoną trawą i wiozącą tablice ze spisem rządowych „porażek”.

Od lat tak wiele nie zależało od tak niewielu. Niewykluczone, że zaledwie kilkadziesiąt, może kilkaset tysięcy wyborców zdecyduje, ile partii wejdzie do Sejmu, który – jak wynika z sondaży – równie dobrze może być dwupartyjny, jak i siedmiopartyjny. To z kolei przesądzi, jaki będziemy mieli rząd, jeśli w ogóle jakiś powstanie.

W okolicach progu tłoczy się aż pięć ugrupowań – Zjednoczona Lewica (którą obowiązuje 8-proc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj