Naprzód, na bocznicę!
Mam biurko zawalone wycinkami prasowymi, ale z okazji wyborów robię porządki, jak gdyby zaczynał się nowy rok, a nawet (odpukać!) nowa era. A więc: śmieci – do kosza, przestrogi – ku pamięci. I naprzód, na bocznicę

NĘDZA. Kilka ostatnich dni spędziłem, idąc w pielgrzymce do Częstochowy. Nie przechodziła ona przez wielkie miasta, ale przez małe miasteczka i wioski, gdzie od dawna żaden PKS nie dojeżdża. Bieda wygląda tam niemal z każdego kąta. Ludzie naprawdę nie mają co do garnka włożyć. (Tomasz Krzyżak, „Rzeczpospolita”)

DUMA I WSTYD. Od dawna serc rodaków nie przepełniała taka duma, jak w trakcie przemówienia Andrzeja Dudy w ONZ. Po Obamie, a przed Putinem. Między zręcznym piarowcem a twardym politrukiem wystąpił mąż stanu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj