Kraj

Naprzód, na bocznicę!

Mam biurko zawalone wycinkami prasowymi, ale z okazji wyborów robię porządki, jak gdyby zaczynał się nowy rok, a nawet (odpukać!) nowa era. A więc: śmieci – do kosza, przestrogi – ku pamięci. I naprzód, na bocznicę

NĘDZA. Kilka ostatnich dni spędziłem, idąc w pielgrzymce do Częstochowy. Nie przechodziła ona przez wielkie miasta, ale przez małe miasteczka i wioski, gdzie od dawna żaden PKS nie dojeżdża. Bieda wygląda tam niemal z każdego kąta. Ludzie naprawdę nie mają co do garnka włożyć. (Tomasz Krzyżak, „Rzeczpospolita”)

DUMA I WSTYD. Od dawna serc rodaków nie przepełniała taka duma, jak w trakcie przemówienia Andrzeja Dudy w ONZ. Po Obamie, a przed Putinem. Między zręcznym piarowcem a twardym politrukiem wystąpił mąż stanu.

Polityka 43.2015 (3032) z dnia 20.10.2015; Felietony; s. 103

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Zapomniana historia Mietka Kosza

Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.

Mirosław Pęczak
19.10.2019