Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Minister kultury blokuje konkurs na nowe filmy

Magdalena Sroka i Jarosław Sellin Magdalena Sroka i Jarosław Sellin Andrzej Hulimka/Reporter, Anna Abako/East News / Reporter

W poniedziałek 7 grudnia o północy miał ruszyć nabór wniosków na dofinansowanie w przyszłym roku przez Polski Instytut Sztuki Filmowej: produkcji filmowej (fabularnej, animowanej i dokumentalnej – 90,5 mln zł), programów dotyczących upowszechnienia kultury filmowej (25 mln zł), promocji polskiego filmu za granicą (8 mln zł), a także programów rozwoju kin (6 mln zł). Jednak PISF musiał wstrzymać się z przyjmowaniem tych wniosków. Instytut finansuje najwyżej połowę budżetu producenckiego, pozostałą część producenci filmowi muszą zorganizować na własną rękę. – Do tego momentu nie otrzymaliśmy z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zatwierdzonej listy ekspertów PISF powoływanych przez ministra – mówi Rafał Jankowski, rzecznik PISF. Po co są ci eksperci? Zgodnie z obowiązującą Ustawą o kinematografii z 2005 r. o tym, kto będzie dostawał pieniądze, decyduje system ekspercki, a ekspertami są wyłącznie osoby związane z kinematografią, wybierani na roczną kadencję. Propozycje składu komisji, ok. 300 nazwisk, dyrektor PISF Magdalena Sroka przesłała do swojego zwierzchnika ministra kultury Piotra Glińskiego już 7 listopada. Jednak miesiąc nie wystarczył ministrowi na zaakceptowanie tej listy. Szef resortu ma prawo wykreślić z niej niektóre nazwiska, a także dopisać swoich ekspertów. W ciągu ostatnich 10 lat ministrowie kultury podpisywali te listy i pieniądze konkursowe były przydzielane terminowo.

Jeśli do 31 grudnia ekspercka lista nie zostanie zatwierdzona, to dzielenie pieniędzy i, co za tym idzie, projekty filmowe zaplanowane przez twórców na 2016 r.

Polityka 50.2015 (3039) z dnia 08.12.2015; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Reklama