Kraj

Dar trzech sióstr

Rzewnie nam się w święta robiło na duszy, gdy te lampki tak się świeciły i te dzwoneczki tak robiły dzyń, dzyń, dzyń.

Jakoś tak w człowieku serce wtenczas i w ten czas rośnie i nie wiedzieć czemu raduje się światu. Opadają z niego wszystkie złości, a przyszłość otwiera się przed nim jak rajska łąka. Czar przenika noc i serca jakimś niewidzialnym światłem, odmieniając wszystko w dobre i piękne. W rześkim powietrzu grudniowej nocy unosi się świąteczny duch, któremu dajemy się porwać, jak porywa się młodzież do radosnego tańca. Oto i czas nadziei.

Gdy dnia przybywa i słońce obiecuje nam swoje królestwo, życie dostaje nową szansę.

Polityka 1/2.2016 (3041) z dnia 27.12.2015; Felietony; s. 158
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020