Kraj

Dar trzech sióstr

Rzewnie nam się w święta robiło na duszy, gdy te lampki tak się świeciły i te dzwoneczki tak robiły dzyń, dzyń, dzyń.

Jakoś tak w człowieku serce wtenczas i w ten czas rośnie i nie wiedzieć czemu raduje się światu. Opadają z niego wszystkie złości, a przyszłość otwiera się przed nim jak rajska łąka. Czar przenika noc i serca jakimś niewidzialnym światłem, odmieniając wszystko w dobre i piękne. W rześkim powietrzu grudniowej nocy unosi się świąteczny duch, któremu dajemy się porwać, jak porywa się młodzież do radosnego tańca. Oto i czas nadziei.

Gdy dnia przybywa i słońce obiecuje nam swoje królestwo, życie dostaje nową szansę.

Polityka 1/2.2016 (3041) z dnia 27.12.2015; Felietony; s. 158

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020