Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Biedny prezydent

Jak to dobrze, że ja już nie muszę pisać poważnych „analiz”, audytów i wstępniaków, z których by wynikało, że armia generalissimusa Kaczyńskiego zachowuje się jak w kraju podbitym.

Powiedział to nawet Jan Rokita w TVN24. Z niebywałą dezynwolturą oraz ostentacją niszczą wszystko i wszystkich, którzy pojawią się na ich drodze. W trzy tygodnie rozwalić średniej wielkości kraj europejski – to nie byle sztuka. Jak by zrzucili na Polskę bombę PiS. Ludzie tacy jak Iwan Krastew (znany politolog bułgarski) i inni mędrcy zastanawiają się w „New York Timesie”, jak to jest możliwe, że prymus i pieszczoch Europy z dnia na dzień robi w tył zwrot.

Zwycięska armia PiS nie bierze jeńców, wykonuje wyroki na miejscu.

Polityka 1/2.2016 (3041) z dnia 27.12.2015; Felietony; s. 159
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >