PiS zawrócił sześciolatki. Szkołę czeka kolejny koszmarny rok
Kolejna rewolucja światopoglądowa rozpoczęta. Sześciolatki do przedszkola, pięcio- i czterolatki, za rządów PO objęte obowiązkiem przedszkolnym – do domu. A potem po 500 złotych na dziecko.
Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta

500 złotych, żeby – cytując polityków PiS – mama, która czuje, że jej miejsce jest w domu, względnie babcia, która jak nikt nadaje się do wychowywania, miała od państwa godziwą (no, powiedzmy) rekompensatę. Do wydania w całości na potrzeby dziecka. I jeszcze kuratorzy szkolni – do spowiedzi przed minister z PiS. Wybierani przez nią osobiście, a nie jak dotychczas przez wojewodów oraz samorządy. Tak oto zaczęło się „naprawianie błędów poprzedniej ekipy”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną