Państwo w pigułce
Metody, jakimi oddziały Jarosława Kaczyńskiego zmierzają do swojego celu, każdy widzi.

Galopada aktów ustawodawczych, łamanie prawa nawet na najwyższym szczeblu państwa, nocne sesje parlamentu, farsa wyboru członków TK (przecież „Platforma zaczęła”), przyjmowanie ustaw w trybie 24-godzinnym, błyskawiczne „debaty” parlamentarne, poniżanie posłów przez członków rządu (min. Kempa: Jeśli nie mogą nadążyć, to niech złożą mandaty, na ich miejsce przyjdą następni), dyskredytacja autorytetów strony przeciwnej (prof. Rzepliński był w PZPR), wyznaczanie własnych byłych PZPR-owców (Piotrowicz, Czabański) do brudnej roboty, mianowanie odkrywcy „dziadka z Wehrmachtu” gwarantem niezawisłości TVP – wszystko to już wiemy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj