Po co podkomisja smoleńska

Smoleńsk na dwóch scenach
Kto w ustalaniu nowej interpretacji katastrofy będzie ważniejszy – szef MON czy minister sprawiedliwości i prokurator w jednym?
Podpisaniu rozporządzenia w sprawie reorganizacji Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego towarzyszyła uroczysta oprawa.
Rafał Guz/PAP

Podpisaniu rozporządzenia w sprawie reorganizacji Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego towarzyszyła uroczysta oprawa.

Minister Antoni Macierewicz niezwykle uroczyście podpisał rozporządzenie w sprawie Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego i powołał podkomisję, która zajmie się wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej. Zważywszy, że katastrofę najpierw miała badać komisja międzynarodowa, jako najbardziej obiektywna, potem komisja państwowa (tę sprawę musimy rozstrzygnąć w polskim gronie – głosił Jarosław Kaczyński), a stanęło ledwie na podkomisji, trudno uznać za sukces. Możliwe, że nawet powołanie tej podkomisji jest niezgodne z prawem lotniczym, ale jak wiadomo zgodnością z obowiązującym prawem obecna ekipa niezbyt się przejmuje.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj