Kraj

Złe wspomnienia

Z wyjątkiem oszołomów i cwaniaków, którzy twierdzą, że nadal żyjemy w komunizmie, każdy normalny człowiek wie, że Polska przed i po 1989 r. różni się jak noc i dzień.

Dlaczego piszę takie banały? Ponieważ mimo wszelkich różnic, nie sposób uwolnić się od wspomnień.

Młody kolega z TVP, jak najdalszy od polityki (redakcja – powiedzmy – sportowa), zastanawia się, co ma robić i co z nim zrobią? Przełożonego już zwolnili, ale na szefową awansowała osoba dobrze mu znana i sympatyczna. Ona w TVP pozostaje, ale on sam jest wezwany do „naczalstwa” i jeszcze nie wie, co go czeka. Jak wyrzucą – to wszystko jasne, a właściwie ciemne, ale jeśli go nie ruszą – zostać czy odejść na znak solidarności ze zwolnionym szefem?

Polityka 8.2016 (3047) z dnia 16.02.2016; Felietony; s. 102
Reklama

Czytaj także

Kraj

Kuchciński, Terlecki: od hipisów do PiS-u

Niewielu polskich hipisów w uczesanym dorosłym życiu wybrało politykę. Ci, którzy zaszli najdalej – dzisiejszy marszałek i wicemarszałek Sejmu – zostali zatwardziałymi konserwatystami.

Agnieszka Sowa
26.01.2016