Kraj

Przycisk znika z sejmowego słownika

Poza wymianą maszynek do głosowania przy każdym z 460 foteli poselskich będą zamontowane mikrofony. Poza wymianą maszynek do głosowania przy każdym z 460 foteli poselskich będą zamontowane mikrofony. Piotr Piwowarski/SE / EAST NEWS

Już niedługo marszałkowie Sejmu przestaną wygłaszać formułkę: „Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem projektu ustawy, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk”. Przyciski bowiem znikną z poselskich pulpitów. Kancelaria Sejmu ogłosiła właśnie przetarg na budowę nowego systemu obsługi głosowań w sali posiedzeń. Zwycięska firma będzie montować nowe urządzenia do głosowania w przerwie wakacyjnej lub świątecznej na przełomie roku. Nowe pulpity do głosowania będą podobne do wyświetlaczy smartfonów.

Polityka 10.2016 (3049) z dnia 01.03.2016; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019