Mizerski na bis

Droga przez mękę
Polityka

Dobrej zmiany potrzebuje coraz więcej sfer życia. W stolicy do dobrych zmian wzywają handlowcy. Chodzi o zmianę wprowadzonych przez władze miasta przepisów zwiększających minimalną odległość dzielącą sklepy z alkoholem od tzw. obiektów chronionych. Od niedawna sklepy te muszą być odległe nie o 50, ale o co najmniej 100 metrów od szkół, kościołów, żłobków, klubów malucha i poradni psychologiczno-pedagogicznych.

Handlowcy uważają, że zwiększenie wspomnianej odległości, a w konsekwencji nieuchronna redukcja liczby placówek oferujących alkohol całodobowo, to poważne utrudnienie dla osób, zwłaszcza starszych i schorowanych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj