Kraj

Niepoprawni

Dlaczego władza jest taka nerwowa, taka niezadowolona, taka zła?

Nie w sensie „fatalna” – bo to inna sprawa – ale rozeźlona, wzburzona, jak gdyby jej czarny kot przebiegł drogę albo dachówka spadła na głowę. Niedawno przemawiały dwie najważniejsze osoby w państwie, prezes Kaczyński i prezydent Duda. Zwycięzcy wyborów, ulubieńcy suwerena. Przemawiali do własnej publiczności, i to w dodatku w miłym klimacie Otwocka oraz Łomży, w chwili radosnej, bo oto prosto z Londynu na Podlasie zjechała na białym koniu pani Anders, co prawda spóźniona o 70 lat, i klacz już nie ta, ale zapowiedziała, że będzie kontynuować dzieło Tatusia.

Polityka 13.2016 (3052) z dnia 22.03.2016; Felietony; s. 126

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020