Kraj

400 lat z Don Kichotem

Nie zdziwicie się zbytnio, gdy zdradzę Wam swą przynależność do światowej sekty kichanistów lubo kiszotystów.

Jak zwał, tak zwał – rozpoznajemy się bez słów, my, którzy całe życie pędzimy od pierwszej do drugiej, a potem trzeciej lektury „Don Kichota”. I moje życie, dziś już rówieśne Rycerzowi Posępnego Oblicza, dzieli się na części: pierwszą niewinną, drugą – tę po lekturze przekładu Edwarda Boyé, trzecią – tę po lekturze przekładu Czernych, a niedawno rozpocząłem czwartą, może ostatnią, zapoczątkowaną czytaniem spolszczenia dr.

Polityka 18.2016 (3057) z dnia 26.04.2016; Felietony; s. 112

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020