Prof. Antoni Dudek o IPN po nowemu

Policja historyczna
Prof. Antoni Dudek o rządowych pomysłach lustracyjnych oraz o nowych zadaniach Instytutu Pamięci Narodowej.
„Jestem za tym, by zbiór zastrzeżony został ujawniony, bo nie wierzę, że są tam dokumenty naprawdę istotne dla bezpieczeństwa obecnego państwa”.
Leszek Zych/Polityka

„Jestem za tym, by zbiór zastrzeżony został ujawniony, bo nie wierzę, że są tam dokumenty naprawdę istotne dla bezpieczeństwa obecnego państwa”.

Joanna Podgórska: – „Dobra zmiana” dotarła do IPN. Sejm znowelizował ustawę o jego funkcjonowaniu. To było potrzebne?
Prof. Antoni Dudek: – IPN potrzebował zmian, by się dalej rozwijać. Niektóre z nich nowelizacja przeprowadza, ale bardzo wielu, niestety nie. Na przykład tych dotyczących pionu śledczego, który od lat wymaga radykalnej kuracji odchudzającej. Za to wprowadza inne, których rezultaty dopiero zobaczymy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną