Kraj

Jedenaste przykazanie

Chociaż przykazań jest sporo, to jednak utarło się, że dziesięć.

Zakaz sporządzania wizerunków i oddawania im czci jakoś się nie przebił do szerszej świadomości największych konfesji chrześcijańskich. Inne szczegóły z kolei mało kogo dziś obchodzą, bo kto by tam pożądał osła bliźniego swego, bądź też uległy modyfikacji, jak nakaz świętowania soboty (chociaż „wolne soboty” sroce spod ogona nie wypadły). Poza tym starożytnym Żydom umknęło parę ważnych spraw, jako to „dotrzymuj umów i obietnic”, „oskarżonemu pozwól się bronić” czy choćby „nie bij kobiet”.

Polityka 22.2016 (3061) z dnia 23.05.2016; Felietony; s. 112

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019