Kraj

Wielkie ucho

Polacy na podsłuchu

W praktyce połączenie z podsłuchiwanym numerem zwykle skutkuje założeniem podsłuchu osobom dzwoniącym. W praktyce połączenie z podsłuchiwanym numerem zwykle skutkuje założeniem podsłuchu osobom dzwoniącym. Gajus-Images / PantherMedia
Jedną poprawką do Kodeksu postępowania karnego, wrzuconą po cichu do sejmowej podkomisji, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro sprawił, że w Polsce można podsłuchiwać każdego bez wyjątku, wszczynać z tych podsłuchów śledztwa albo informować media o ich treści. Z uwagi na tzw. ważny interes społeczny.
Zbigniew ZiobroAndrzej Hulimka/Reporter, Getty Images Zbigniew Ziobro

Ustawa antyterrorystyczna dająca władzy prawo blokowania stron w internecie (przyjęta właśnie przez Sejm i głośno oprotestowana przez organizacje stojące na straży praw obywatelskich) wydaje się niewinną igraszką przy wykonanej po cichu zmianie w Kodeksie postępowania karnego (kpk). Tam chociaż zostawiono sądom ograniczone prawo do oceny zasadności podsłuchu, tu zaś poprawiony kpk daje ministrowi nieograniczoną władzę.

Poprawkę nr 12 minister wprowadził osobiście. – Trafiła do Sejmu akurat wtedy, gdy wszyscy zaabsorbowani byli projektem ustawy antyterrorystycznej, który w ten sposób zadziałał jak zasłona dymna – mówi prof.

Polityka 26.2016 (3065) z dnia 21.06.2016; Polityka; s. 29
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielkie ucho"

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012