Kraj

Barbarzyńcy na stadionie

Kiedy Europa emocjonuje się mistrzostwami w piłce nożnej (w Polsce mecz z Niemcami oglądało 14 mln widzów), publicystka Ewa Polak-Pałkiewicz ostrzega na łamach „Rzeczpospolitej”: Źle się bawicie, Europejczycy.

Piłka nożna to opium dla ludu. Ani Pan Bóg, ani Mieszko I piłki nie kopali. W obszernym i raczej nudnym eseju pod tytułem „Nadchodzą poganie” autorka ubolewa, że chrześcijaństwo się kurczy na rzecz naturalizmu (czyli „nie ma nic poza materią, nie istnieje zewnętrzna racja istnienia, rzeczywistość społeczną reguluje czysta biologia i prawa przyrody”). Jednym z przejawów tego zdziczenia jest… sport. „Gloryfikowany i wyznawany na modłę nowej religii.

Polityka 26.2016 (3065) z dnia 21.06.2016; Felietony; s. 94

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019