Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Paraliż sędziego Pszczółkowskiego

Mizerski na bis

Polityka
Przykładem znęcania się prezesa Trybunału Konstytucyjnego nad popieranym przez PiS sędzią Pszczółkowskim było wyznaczenie go do przewodniczenia składowi sędziowskiemu.

Prezes Rzepliński pogwałcił w ten sposób prawo Pszczółkowskiego do bycia sędzią TK i pobierania z tego tytułu wynagrodzenia, a jednocześnie nieuznawania wyroków wydawanych przez ten Trybunał. Do nieuznawania tych wyroków zobowiązali Pszczółkowskiego: suweren, prezydent Duda oraz Beata Szydło, która nie może ich również publikować. Jedyne wyroki, które prezydent Duda uznaje i które Beata Szydło może publikować, to wyroki wydawane w różnych sprawach przez prezesa Kaczyńskiego.

Polityka 26.2016 (3065) z dnia 21.06.2016; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Paraliż sędziego Pszczółkowskiego"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022