Żegnaj Janko!
Janina Paradowska zostawia ogromną wyrwę w naszej redakcji.
Janina Paradowska (1942-2016)
Michał Grocholski/Agencja Gazeta

Janina Paradowska (1942-2016)

Na cmentarzu Rakowickim w Krakowie pochowaliśmy Jankę Paradowską. Jeszcze w poniedziałek była w redakcji, a w końcu tego samego tygodnia złożyliśmy malutką urnę z jej prochami do grobu. Obok męża Jerzego Zimowskiego, tak jak chciała. Janka i Jurek to była w naszym otoczeniu jedna z najpiękniejszych historii miłosnych dwojga dojrzałych już ludzi, którzy, jak mówiła Janka, spotkali się niesprawiedliwie za późno. Tragiczna śmierć Jurka przed kilku laty złamała ją bezpowrotnie, ale też dodała jakiejś desperackiej odwagi wobec życia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj