Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Rzecznik prezydenta się naraził. „Nie chodzi o to, że prace są zbyt szybko prowadzone, ale można je prowadzić w innym trybie, w innym terminie” – wypowiedział się Marek Magierowski w TVN24 o ostatnich obradach komisji sejmowej. Natychmiast zareagował Jarosław Kaczyński: „Takie zarzuty nie powinny padać z ust ludzi poważnych”.

Pojechali po instrukcje do naczelnika państwa – napisał „Super Express”, ilustrując informację fotoreportażem. „Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, gdzie mieści się główne centrum dowodzenia Polską, to te zdjęcia powinny rozwiać wątpliwości. To do gabinetu prezesa Jarosława Kaczyńskiego tuż przed szczytem NATO zjechali premier, ministrowie, marszałkowie Sejmu i Senatu oraz członkowie komitetu politycznego PiS”.

Szczyt NATO w Warszawie, „wschodnia flanka” będzie wzmocniona, ma być bezpieczniej, tymczasem Romuald Szeremietiew, b. minister obrony narodowej, przekonuje w „Polsce”, że należy dozbrajać naród: „znajomość broni, posiadanie jej, w moim przekonaniu, spowoduje wzrost bezpieczeństwa, a nie jego osłabienie. Jest to też jeden z czynników, który mówi potencjalnemu agresorowi, że uzbrojone społeczeństwo stawi opór”.

Jeszcze inny pomysł ma o. Tadeusz Rydzyk, któremu nie podoba się, że nasi mężczyźni niewieścieją. „Żałuję, że w Polsce z punktu widzenia obronnego, ale i wychowania, nie ma obowiązkowego wojska, chociażby tylko rok – powiedział w „Naszym Dzienniku”. – Przydałoby się. Bo mężczyźni często nie są męscy, nie są odpowiedzialni”.

Polityka 29.2016 (3068) z dnia 12.07.2016; Polityka i obyczaje; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama