Kraj

Czy każdy jest komunistą?

Podobno kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie świnią. A jak był socjalistą, to cóż mogło się stać, że przestał? Czyż nie musiało tu również dojść do jakiegoś rodzaju ześwinienia?

Wszak powiedzenie to, przypisywane Bismarckowi, wywodzi się z czasów, gdy być socjalistą znaczyło nie zgadzać się na 12-godzinną pracę dzieci w fabryce, na czarną nędzę klasy robotniczej i nieopisany zbytek przemysłowych nuworyszy pozujących na arystokrację. Nikt z nas nie zaakceptowałby takiego krwiopijczego kapitalizmu, jaki panował w Europie przed półtora stuleciem. W tym sensie wszyscy jesteśmy socjalistami. Od młodości do starości. A jak jest z komunizmem?

Polityka 30.2016 (3069) z dnia 19.07.2016; Felietony; s. 96

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019