Ratowanie kompromisu
Komitet Ratujmy Kobiety chce liberalizacji obowiązujących przepisów.
Grzegorz Michałowski/PAP

Komitet Ratujmy Kobiety chce liberalizacji obowiązujących przepisów.

W jesiennym sezonie parlamentarnym czeka nas polityczna awantura, której stawką może być zdrowie, a nawet życie kobiet.

Do Sejmu trafiły dwa obywatelskie projekty ustaw dotyczących prawa do aborcji. Jeden sygnowany przez tzw. środowiska prolife, które domagają się wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji. PiS, który w poprzednich kadencjach popierał tzw. obrońców życia, dziś jest zakładnikiem tamtych obietnic. Jednak w samej partii nie brak przeciwników restrykcyjnych rozwiązań – przeważa opinia, że zakazać powinno się aborcji z powodu zespołu Downa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj