Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Dobranoc, opozycjo!

Poprzednia władza do tego stopnia nie zawracała sobie głowy opozycją, że uważała, iż nie ma z kim przegrać.

W cieniu głośnych wydarzeń, takich jak wizyta papieża czy rozbój w telewizji publicznej, niezauważona przeszła pewna skromna, ale wymowna uroczystość na ulicy Nowogrodzkiej: kwiaty, adres dziękczynny, hołd przywódców opozycji ofiarowany prezesowi Kaczyńskiemu. Schetyna, Petru i kilku innych mówców podziękowało przedstawicielom władzy za to, że wyręczają opozycję, pozwalając jej spać snem spokojnym i śnić o zwycięstwie.

Istotnie: po co nam opozycja, skoro jest rząd?

Polityka 33.2016 (3072) z dnia 09.08.2016; Felietony; s. 94
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >