Kraj

Dobranoc, opozycjo!

Poprzednia władza do tego stopnia nie zawracała sobie głowy opozycją, że uważała, iż nie ma z kim przegrać.

W cieniu głośnych wydarzeń, takich jak wizyta papieża czy rozbój w telewizji publicznej, niezauważona przeszła pewna skromna, ale wymowna uroczystość na ulicy Nowogrodzkiej: kwiaty, adres dziękczynny, hołd przywódców opozycji ofiarowany prezesowi Kaczyńskiemu. Schetyna, Petru i kilku innych mówców podziękowało przedstawicielom władzy za to, że wyręczają opozycję, pozwalając jej spać snem spokojnym i śnić o zwycięstwie.

Istotnie: po co nam opozycja, skoro jest rząd?

Polityka 33.2016 (3072) z dnia 09.08.2016; Felietony; s. 94

Czytaj także

Nauka

Psi umysł

Nie my udomowiliśmy psy. One zrobiły to same i dzięki temu, pod pewnymi względami, stały się bystrzejsze od szympansów.

Marcin Rotkiewicz
01.06.2020