Kraj

Sport to zdrowie?

Sport stał się biznesem, sport stał się profesją, sport stał się narzędziem polityki, sport stał się okazją do manifestowania szowinizmu i wrogości.

Sport to zdrowie, póki tata się nie dowie. To dziecięce powiedzonko z lat 70. odnosiło się do tanich papierosów marki Sport, jednocześnie czyniąc aluzję do lania, należnego dziecku przyłapanemu na paleniu. Dziś nie ma już papierosów o rozczulająco absurdalnej nazwie Sport, a dzieci się nie bije. Jest za to sport przez małe „s” oraz sportowcy przyłapywani na dopingu i karani zakazami udziału w zawodach. Z dawnej ideologii sportu pozostało już niewiele. A była taka piękna!

Polityka 36.2016 (3075) z dnia 30.08.2016; Felietony; s. 88
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

O tym, co by było, gdyby Chiny rządziły światem

Prof. Bogdan Góralczyk, politolog i sinolog, o tym, jak Chiny budują swoją potęgę.

Paulina Wilk
26.06.2018