Kraj

Jarosław Kaczyński w miesięcznicę smoleńską mówił o prowokatorach. Kim oni są?

Obywatele RP / •
„Nasi przeciwnicy, ci którzy przez lata wydawali się triumfować, mają dziś już tylko jedną broń – tę starą broń komunistów i ich sojuszników – prowokację. Widzimy to tutaj. Ale przegrali. Zwyciężyliśmy – powiedział Jarosław Kaczyński w 77. miesięcznicę smoleńską przed Pałacem Prezydenckim.

To grupa osób zrzeszonych w inicjatywie Obywatele RP. Od 10 marca tego roku w każdą miesięcznicę Obywatele RP stają na Krakowskim Przedmieściu naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego z transparentem, na którym widnieje cytat z Lecha Kaczyńskiego: „Trybunał Konstytucyjny był, jest i będzie organem władzy całkowicie niezależnym i, jak wszyscy w Polsce zauważyli, pilnie owej niezależności strzegącym. Nie sądzę, żeby cokolwiek mogło temu stanąć na przeszkodzie”.

Co miesiąc przed Pałacem Prezydenckim

Choć formalnie to Obywatele RP zawsze zgłaszają swoją manifestację w miejscu, gdzie na miesięcznicach na podeście przemawia Kaczyński, to ustępują mu miejsca. Przesuwają się z transparentem przed pobliską galerię Kordegarda podlegającą resortowi kultury. Przesunęli się i tym razem. Paweł Kasprzak z Obywateli RP tak skomentował w niedzielę słowa prezesa PiS o „prowokatorach”: – Prowokujemy, pokazując cytaty z Lecha Kaczyńskiego, które kolą w oczy Jarosława.

W dwie ostatnie miesięcznice Obywatele RP ustawili pokaźne transparenty wprost przed oczami przemawiającego Jarosława Kaczyńskiego. Jak relacjonują, w sierpniu „prezes dostał szału i wykrzykiwał pod naszym adresem coś o KPP-owskim i Palikotowym jadzie, o tym, że się z polskiej kultury wyłączamy, wskazywał nas przy tym palcem, a gniewny smoleński tłum odwracał się w naszą stronę i obrzucał wyzwiskami.”

Obywatele RP relacjonują, że „brygady Wąsika”, zaufanego ministra ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, które ochraniają miesięcznice, skutecznie pacyfikowały tych uczestników miesięcznic, którym transparent z cytatami z Lecha Kaczyńskiego bardzo się nie podobał.

Byli z KOD

Obywatele RP wywodzą się z KOD. Mówią, że większość z nich z KOD wykluczono, uniemożliwiając dyskusję. Uchodzą za radykałów, ale sami twierdzą, że nie o radykalizm im chodzi, a o realizm. Smoleńskie kontrmanifestacje pokazują ich zdaniem, że na władzy PiS da się wymuszać ustępstwa. - Dziś, kiedy z władzą PiS nie da się grać parlamentarnie i kiedy znikają ustrojowe instytucje, jak Trybunał Konstytucyjny, krytycznego znaczenia nabiera społeczny opór obywatelskiego ruchu – mówi Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP. Aby taki ruch zbudować, twierdzą Obywatele RP, potrzebny jest przede wszystkim wyraźny, integrujący ludzi obywatelski etos oraz przemyślane i zweryfikowane w realnym działaniu instrumenty skutecznego nacisku.

O KOD czytaj więcej w POLITYCE, w środę w kioskach, a we wtorek w wydaniu cyfrowym.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną