Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Skąd się biorą wielcy ludzie?

Chciałem zostać wielkim filozofem. Nie udało się.

Przeżuwając gorzkie zioła, miałem dość czasu, by zastanowić się nad istotą tej klęski. Być może zrozumiałem, kim są wielcy ludzie i dlaczego jest ich tak niewielu. W dziedzinie filozoficzno-humanistycznej wiek XX przyniósł kilkadziesiąt gigantycznych nazwisk. Wśród nich moi ulubieni Francuzi: Gilles Deleuze, Michel Foucault, Jacques Derrida. W Niemczech Theodor Adorno, Martin Heidegger i żyjący wciąż Jürgen Habermas. Anglosasom dam spokój.

Co ich łączy? Wszyscy napisali mnóstwo książek.

Polityka 38.2016 (3077) z dnia 13.09.2016; Felietony; s. 96
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >