Kraj

Cywilizacja parasolek

Cywilizacja parasolek

Podczas kiedy jedni ministrowie zamawiają makijaż naszego kraju na Bulwarze Zachodzącego Słońca, inni robią, co mogą, żeby wizerunek Polski zepsuć.

Rząd i jego zaplecze propagandowe ma hopla na punkcie wizerunku naszego kraju za granicą. Na ten cel przeznacza miliony i wyobraża sobie gigantyczne hollywoodzkie produkcje à la „Kleopatra”, które będą nas sławić. Niedawny minister Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz tak się nawet rozmarzył, że przeznaczył 100 mln zł (!) rocznie na poprawę naszego wizerunku. (Za Gierka by się pisało „na dalszą poprawę” wizerunku).

Jednocześnie ministerstwo zemsty przygotowuje karanie sądowe za rozpowszechnianie nieprawdy o naszym kraju, na przykład o rzekomej tolerancji dla łysych osiłków, którzy heilują i w biały dzień na ulicach skandują „A na drzewach zamiast liści będą wisieć syjoniści!

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama