Kraj

Uniwersytecki produkcyjniak

Jak zawsze, gdy biurokracja podnosi głowę, budzą się demony kunktatorstwa, oportunizmu i karierowiczostwa.

Z okazji nowego roku akademickiego kilka słów o wielkiej przemianie w życiu akademickim, której jesteśmy świadkami. Oto akademia krakowsko-częstochowska zmienia się nam w akademię radziecko-amerykańską. Lenistwo, gnuśność i nepotyzm odchodzą w przeszłość, ustępując walce o granty i punkty, biurokratycznemu drylowi i surowemu systemowi kontroli. Nadeszła epoka wydajności, transparencji i równego traktowania. A jednocześnie epoka ciągłego nadzoru, lęku przed utratą pracy, anonimowych donosów i dominacji biurokratów.

Polityka 42.2016 (3081) z dnia 11.10.2016; Felietony; s. 104
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001