Kraj

Kawa po turecku

Jak informuje Anna Dąbrowska w POLITYCE, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (czyli minister Kempa) skorygowała prenumeratę gazet i czasopism.

Abonament „Gazety Wyborczej” zmniejszono na przykład z 59 do 2 (!) egzemplarzy. Ktoś może zapytać, dlaczego pozostawiono akurat dwa egzemplarze? To proste: jeden jest potrzebny w toalecie damskiej, a drugi w toalecie męskiej. Do niczego innego „Gazeta” się nie nadaje. Wynika to z opinii prawicy o „gazecie koszernej Sorosa i Michnika” i jej czytelników. Człowiek, którego jedyną lekturą jest „Wyborcza” i POLITYKA, to „byle głupek” – pisze „wSieci” Bronisław Wildstein, w końcu nie byle kto – odznaczony przez prezydenta Dudę Orderem Orła Białego i niezwykle ciepłą laudacją.

Polityka 46.2016 (3085) z dnia 07.11.2016; Felietony; s. 94

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020