Józef Pinior nie trafi do aresztu. Ogłoszenie wyroku przeciągnięto do ostatniej chwili
Józef Pinior nie zostanie zatrzymany w areszcie. Sąd wydał wyrok w ostatniej chwili.
Przed salą rozpraw zebrało się kilkanaście osób, protestujących przeciwko działaniom prokuratury względem Józefa P.
Lukasz Cynalewski/Agencja Gazeta

Przed salą rozpraw zebrało się kilkanaście osób, protestujących przeciwko działaniom prokuratury względem Józefa P.

W Sądzie Rejonowym dla Starego Miasta w Poznaniu zapadła decyzja w sprawie zatrzymania w areszcie Józefa Piniora, bohatera „Solidarności” (przypomnijmy: Józefa Piniora CBA zatrzymało we wtorek pod zarzutem przyjmowania łapówek).

Sędzia wydał wyrok chwilę po godz. 23, a to oznacza, że decyzja została ogłoszona niemal w ostatniej chwili. Zgodnie z przepisami na rozpatrzenie wniosku o areszt dla zatrzymanego przez CBA sąd miał 24 godziny od chwili jego złożenia. Wyznaczony czas upłynąłby właśnie około godziny 23.

Demonstracje w obronie Józefa Piniora

Pierwotnie posiedzenie w sprawie aresztu miało się odbyć o godzinie 13.30, a już kilkadziesiąt minut wcześniej przed salą rozpraw zebrało się kilkanaście osób protestujących przeciwko działaniom prokuratury. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, działacze KOD, dawni opozycjoniści i przyjaciele zatrzymanego mieli przy sobie biało-czerwone flagi, transparenty z napisem „Nie ma zgody na takie metody” oraz flagę „Solidarności”.

Protestujący zostali wyproszeni z budynku sądu przez policję.

Konferencja prasowa w sprawie wniosku o aresztowanie

Tego samego dnia rano odbyła się konferencja prasowa, podczas której naczelnik poznańskiego wydziału Prokuratury Krajowej Piotr Baczyński miał poinformować o skierowaniu przez prokuraturę wniosku o tymczasowe aresztowanie trzech osób, w tym Józefa Piniora i jego współpracowania.

Baczyński nie był w stanie przekazać tej wiadomości za jednym podejściem. Podczas skierowanego do mediów przemówienia zamilkł, przeprosił i wyszedł. Po powrocie prokurator przepraszał za swoje zachowanie, tłumacząc się emocjami: „Sprawa dotyczy osoby, którą osobiście uważam za bohatera z przeszłości naszej ojczyzny. Jednakże to, z czym mamy do czynienia w tym postępowaniu, nakazuje podjęcie decyzji, która jest bardzo trudna. I ta decyzja została podjęta. Uzasadnieniem wniosku o aresztowanie jest obawa matactwa związana z koniecznością przeprowadzenia kolejnych czynności”.

O co podejrzany jest Józef Pinior?

Zgodnie z komunikatem Prokuratury Krajowej „Józef P. jest podejrzany o przyjęcie korzyści majątkowej, 40 tysięcy złotych, w zamian za załatwienie w instytucjach państwowych i samorządowych korzystnego rozstrzygnięcia spraw biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku”.

Jeżeli okaże się, że były działacz „Solidarności” rzeczywiście jest winien, będzie mu groziła kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. O współudział w popełnieniu tego przestępstwa jest również oskarżony Jarosławo W., współpracownik Józefa Piniora.

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną