Społeczeństwo obywatelskie i jego wrogowie
Działań przeciwko społeczeństwu obywatelskiemu podejmuje się w Polsce sporo. Podajmy najważniejsze przykłady.
W społeczeństwie obywatelskim nie wysyła się służb specjalnych o 6 rano, aby aresztowały obywateli w świetle kamer telewizji publicznej.
davide ragusa/Unsplash

W społeczeństwie obywatelskim nie wysyła się służb specjalnych o 6 rano, aby aresztowały obywateli w świetle kamer telewizji publicznej.

Tytuł niniejszego szkicu jest aluzją do słynnej książki Karla Poppera „Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie”, wydanej po raz pierwszy w 1945 r. Tłumaczenie polskie miało ukazać się w końcu lat 50. w ramach cennej serii „Biblioteka z szachownicą”, ale inicjatywa ta została zblokowana przez cenzurę. Rzecz ukazała się w drugim obiegu nakładem Niezależnej Oficyny Wydawniczej w 1987 r., a oficjalnie w 1993 r. Popper napisał (1991) specjalną przedmowę do wydania polskiego, w której czytamy między innymi:

„Pisząc tę książkę, chciałem osiągnąć dwa cele: po pierwsze, pragnąłem wykazać, że przepowiednia Marksa jest niepoprawna, a po drugie, chciałem przedstawić odmienną i bardziej atrakcyjną alternatywę dla społeczeństwa przyszłości.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną