Kraj

Procedury

Przeczytałem artykuł w „Rzeczpospolitej” (17 listopada), że zanosi się na pośmiertne zdegradowanie generała Jaruzelskiego do stopnia szeregowca.

Nigdy u nas za wiele koszmarno-idiotycznych pomysłów, więc realizacji i tego nie można wykluczyć. Samego Wojciecha Jaruzelskiego, świętej pamięci, w najmniejszej to już mierze nie dotyczy, bo stanął już dawno przed innymi (o ile istnieją) sądami, przed którymi i nam przyszłoby się zameldować. Zresztą w podręcznikach występować będzie na wieki w rzeczywistej randze już choćby z tego powodu, że trudno będzie wytłumaczyć następnym pokoleniom, iż stan wojenny wprowadził prosty żołnierz. Jakaż jednak, pomimo to, chora satysfakcja dla rzeczy instygatorów!

Polityka 51.2016 (3090) z dnia 13.12.2016; Felietony; s. 104

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020