Procedury
Przeczytałem artykuł w „Rzeczpospolitej” (17 listopada), że zanosi się na pośmiertne zdegradowanie generała Jaruzelskiego do stopnia szeregowca.

Nigdy u nas za wiele koszmarno-idiotycznych pomysłów, więc realizacji i tego nie można wykluczyć. Samego Wojciecha Jaruzelskiego, świętej pamięci, w najmniejszej to już mierze nie dotyczy, bo stanął już dawno przed innymi (o ile istnieją) sądami, przed którymi i nam przyszłoby się zameldować. Zresztą w podręcznikach występować będzie na wieki w rzeczywistej randze już choćby z tego powodu, że trudno będzie wytłumaczyć następnym pokoleniom, iż stan wojenny wprowadził prosty żołnierz. Jakaż jednak, pomimo to, chora satysfakcja dla rzeczy instygatorów!

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj