Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Okładka nowego numeru POLITYKI Okładka nowego numeru POLITYKI Polityka
Jaką Misiewicz odgrywa rolę w polskiej polityce, co znaczy, na czym polega jego siła i niezatapialność?
Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKIMichał Mutor/Polityka Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Kim jest – urlopowany w tej chwili – asystent ministra Macierewicza Bartłomiej Misiewicz, skąd się wziął, co dotąd w życiu robił, mniej więcej wiadomo. Młody wiek, to i biografia nie za długa. Ale o wiele istotniejsze jest inne pytanie: jaką Misiewicz odgrywa rolę w polskiej polityce, co znaczy, na czym polega jego siła i niezatapialność, po co jest potrzebny potężnemu i wpływowemu szefowi MON 26-latek z Łomianek?

Okazuje się, że może on być pomocny Macierewiczowi w wielu sprawach, i to odległych od samego resortu obrony. Misiewiczem minister buduje i umacnia swoją pozycję, a jego młody współpracownik, nawet na urlopie, może uczestniczyć w grze, której nie musi rozumieć. Ale w jakimś sensie świetnie wypełnia swoje zadanie. Piszemy o tym w najnowszej POLITYCE w artykule „Ministerstwo Obrony Misiewicza”.

Ponadto w części politycznej najnowszego numeru: Malwina Dziedzic pisze o Nowoczesnej po romansie, czyli co się dzieje w partii Ryszarda Petru, dlaczego tak źle i czy może być jeszcze gorzej. Grzegorz Rzeczkowski natomiast opowiada o wpadkach i przypadkach posła PiS Jacka Sasina, który zasłynął ostatnio z forsowania warszawskiej ustawy metropolitalnej, a potem z jej wstydliwego wycofania – o co chodzi Sasinowi, w co on gra, kto go z tą metropolią wysłał i dlaczego sprawa się nagle zatrzymała?

Zachęcam także do przeczytania przejmującego eseju pisarki, noblistki Herty Müller (tylko w POLITYCE), która przypominając dawne czasy komunistycznego totalitaryzmu, zauważa, że do Europy Wschodniej wracają stare demony, strach przed autorytaryzmem, ale też skłonność do poddania się tym, którzy chcą ograniczenia swobód i wolności. Kiedy wydawało się, że strefa postsowiecka jest już całkowicie po zachodniej stronie, następuje wielka cofka.

Do podobnych tendencji nawiązuje artykuł Sławomira Sierakowskiego o pięciu lekcjach, jakie można wyciągnąć ze współczesnego, wyraźnie triumfującego na świecie populizmu. Sierakowski dowodzi, że tym razem chodzi o populistów wyjątkowo sprytnych, którzy wyciągnęli wnioski z przeszłości i teraz potrafią zaskakiwać, mylić tropy, podejmować nieoczywiste działania. Po to, aby finalnie zrealizować swoje ideologiczne cele.

I jeszcze w najnowszym numerze POLITYKI: o rodzicach polskich emigrantów zarobkowych, którzy choć rozumieją motywy wyjeżdżających dzieci, pozostają samotni i bez opieki. O kontrowersyjnym leku z poroży jelenia, na który producenci dostali od państwa duże pieniądze. Oraz o nowym pokoleniu adwokatów, dzieci dawnych słynnych obrońców w procesach politycznych w czasach PRL – teraz ci młodzi, tak jak ich ojcowie, ponownie angażują się w sprawy o wymiarze politycznym.

To i wiele więcej znajdziecie Państwo w najnowszej POLITYCE. Proponuję przeczytanie całości. A już za tydzień – uwaga, uwaga – nasz jubileuszowy numer, pełen – oprócz normalnej dawki bieżących tekstów – dodatkowych atrakcji zawartych w specjalnym, 60-stronicowym dodatku. Bo POLITYKA skończy wtedy 60 lat! Już dzisiaj go zapowiadam i polecam, ale na razie na rynku jest numer pod okładkowym hasłem „Tajemnicza siła Misiewicza”.

Życzę miłej lektury!

Mariusz Janicki
Zastępca redaktora naczelnego

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną