Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Pod nadzorem

Jakie rządy zrezygnują z haka albo nawet drobnego haczyka na swojego suwerena?

Wychodzę z domu. Zaraz po zamknięciu furtki wpadam w oko pierwszej kamery. Czy pójdę w górę czy w dół, zaraz przekaże mnie następnej. Spokojnie schodzę w kierunku stacji. Tutaj już orgia – kamery na co drugim słupie. Bogusław Linda nie był w życiu tak starannie filmowany. Na szczęście nadjeżdża ciuchcia. Kamery, nad czym ubolewają nasi stróżowie porządku, nie są jeszcze zainstalowane we wszystkich pociągach. Mam więc teoretyczne szanse na chwilę incognito. Ale już Paryż.

Polityka 9.2017 (3100) z dnia 28.02.2017; Felietony; s. 97
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >