Kraj

Polakożercy i Niemcofile

Przy-PISy Redaktora Naczelnego

Najbardziej wpływowy tygodnik świata, brytyjski umiarkowany „The Economist”, w ostatnim numerze w opisie ekipy pisowskiej używa określenia „paranoja”, „paranoiczny”.

PiS odreagowuje brukselską porażkę w sposób okropny. Donald Tusk, niemal natychmiast po wyborze, dostał prokuratorskie wezwanie na świadka w kompletnie dętej sprawie; zapewne może się spodziewać kolejnych wezwań, a nawet (czemu nie, skoro zapowiadał to sam prezes partii?) wysłania za przewodniczącym Rady Europejskiej Europejskiego Nakazu Aresztowania. Nie ma wątpliwości, że znajdzie się prokurator, który taki kwit wystawi. Osobiste nękanie Tuska jest małostkowe, mściwe, dla niego samego może być irytujące i absorbujące, ale w sumie to operacja niepoważna.

Polityka 12.2017 (3103) z dnia 21.03.2017; Komentarze; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Polakożercy i Niemcofile"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021