Szczęki wieloryba
Na wołowej skórze nie da się spisać, jak wielu katolików wspiera katolików, którzy ich wspierają.

Korzystając z miejsca, które przydzielono mi w poczytnym tygodniku, zamieszczam bezpłatnie ogłoszenie płatne (bo redakcja mi za nie zapłaci w ramach honorarium za felieton): Aaaaa. Praca. Złożę śluby zakonne, płeć obojętna. Jako bezużyteczny starzec wkraczający w kolejny krzyżyk uważam, że lepiej zgłosić się z własnej inicjatywy, niż dowiedzieć się z przesyłki pocztowej, gdzie mam się stawić w tej sprawie. Śluby czystości złożyłem niechcący wiele lat temu, moje ubóstwo umysłowe jest cenione, a posłuszeństwa zostało mi w lewym uchu jeszcze 35 proc.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną