Kraj

Pół wieku czyśćca

Wiek męski, wiek klęski… Mickiewicz miał ledwie czterdzieści lat, gdy to napisał. Ot, histerie podrośniętego szczeniaka.

Otom zostawił za sobą pół wieku. Lata, których nikt już mi nie wróci. Decyzje, których skutków niepodobna już odwrócić. Wszystko rozstrzygnięte. Co miało ze mnie wyrosnąć, wyrosło. Z młodością koniec. Żadnego „wszystko przede mną”. Przede mną powolny zjazd ku cienistej nizinie starości. Niby do niej daleko, ale po drodze nie ma już przystanków.

Wszystkim, którzy mieli dla mnie przez te pięć dekad jakąś dobrą myśl lub słowo, dziękuję. Nielicznych, którzy mi w czymś pomogli, przepraszam za niewdzięczność – wynika z roztargnienia i lenistwa.

Polityka 12.2017 (3103) z dnia 21.03.2017; Felietony; s. 104
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021